Christianpedia

Tapczan - mebel, który uratuje twoją sypialnię przed chaosem

Tapicerka to temat, który często bagatelizujemy, a potem płaczemy nad plamami po kawie. Jeśli masz dzieci lub zwierzęta, tapicerka welurowa może być twoim sprzymierzeńcem, pod warunkiem że to welur o krótkim włosiu i z impregnacją. W mojej obecnej kanapie welur ma właściwości hydrofobowe - rozlana woda zbiera się w krople i wystarczy ją przetrzeć ręcznikiem papierowym, żeby nie zostało śladu. Podobnie z sierścią kota - nie wbija się we włókna, tylko zbiera na wierzchu i łatwo ją odkurzyć. Unikaj za to jasnych, matowych tkanin, które wyglądają pięknie na wystawie, ale po tygodniu użytkowania będą wyglądać jak po bitwie.

Kiedy przyjeżdżają goście na noc, mój kącik kawowy przechodzi prawdziwy test. Zwykle śpią na kanapie z funkcją spania, którą rozkładam w salonie. Problem w tym, że ta kanapa ma wąskie siedzisko, a ja zawsze zapominam, gdzie schowałam zapasową pościel. Wtedy uświadamiam sobie, jak bardzo przydałoby się łóżko z pojemnikiem na pościel w pokoju gościnnym, ale na razie muszę kombinować. W kąciku kawowym trzymam w koszyku lniane serwetki i małe woreczki z herbatą, żeby goście mieli wszystko pod ręką. I tu pojawia się kluczowa zasada: nie przesadzać z dekoracjami. Zamiast trzech ramek na ścianie powiesiłam jedną drewnianą półkę, a na niej stoi dzbanek z suszonym lawendą i zapasowy filtr do ekspresu.

Goście na noc to osobna historia. Kiedy moja siostra przyjeżdża z wizytą, potrzebuje miejsca do spania, ale nie chcę, żeby w pokoju stało drugie łóżko. Rozwiązanie znalazłam w kanapie z funkcją spania, która w dzień służy jako siedzisko do czytania. Wybrałam model z mechanizmem DL, bo rozkłada się płynnie i nie wymaga odsuwania mebli od ściany. Mechanizm DL pozwala na szybkie przekształcenie kanapy w wygodne łóżko o wymiarach 140x200 cm. Ważne jest, żeby sprawdzić grubość materaca w kanapie. Wiele tanich modeli ma cienką piankę, która po kilku nocach zaczyna uwierać. Moja kanapa ma wkład z pianki wysokoelastycznej o grubości 12 cm. Działa jak materac piankowy, a przy tym nie zajmuje dużo miejsca. Do tego zintegrowany pojemnik na pościel pod siedziskiem. Idealne rozwiązanie na małą sypialnię, gdzie każdy schowek jest na wagę złota.

W małych mieszkaniach liczy się też design. Tapczan może zastąpić kanapę w salonie, jeśli tylko dobrze dobierzemy styl. Postawcie na prostą, geometryczną formę bez zbędnych zdobień. Nogi z czarnego metalu dodają lekkości, a tapicerka welurowa w odcieniu szarym lub beżowym pasuje do większości aranżacji. Pamiętajcie o wymiarach - przed zakupem zmierzcie dokładnie przestrzeń, żeby tapczan nie blokował przejścia. Ja popełniłam błąd przy pierwszym meblu i musiałam go zwracać, bo nie dało się otworzyć drzwi balkonowych.

Największym wyzwaniem okazało się wkomponowanie kącika kawowego w domu w przestrzeń, która służy też do innych celów. U mnie część jadalniana przechodzi płynnie w strefę pracy, więc musiałam wymyślić coś, co nie będzie przeszkadzać. Postawiłam na wąski stolik na kółkach, który mogę przestawić, gdy potrzebuję więcej miejsca. Na co dzień stoi pod oknem, obok fotela z tapicerką welurową w kolorze butelkowej zieleni. Ten fotel to jeden z moich lepszych zakupów, bo ma wysoki zagłówek i można w nim usiąść z laptopem. A rano, kiedy parzę kawę, siadam tam na chwilę, patrzę przez okno i słucham szumu ekspresu, zanim zacznie się codzienna gonitwa.

Kolejny problem, z którym boryka się każdy mieszkaniec małego mieszkania, to przechowywanie pościeli. Gdzie schować kołdrę, poduszki i zapasowe prześcieradła, skoro szafa jest już zapchana ubraniami? Rozwiązaniem okazało się łóżko z pojemnikiem na pościel. W moim tapczanie jednoosobowym jest przestronna skrzynia pod materacem, która mieści dwie kołdry, cztery poduszki i komplet pościeli w jednym. Nie muszę trzymać niczego w walizkach pod łóżkiem ani w kartonach na szafie. Wystarczy unieść materac na gazowych podnośnikach i wszystko mam pod ręką. To szczególnie przydatne, gdy ktoś dzwoni z informacją, że wpadnie na noc, a ja w pięć minut przygotowuję posłanie.

Kupno mebla do małego mieszkania to często pole minowe. Potrzebujesz miejsca do spania dla siebie, ale też liczy się każdy centymetr powierzchni. I tu pojawia się tapczan, który wcale nie musi być nudnym reliktem z PRL-u. Pamiętam, jak szukałam czegoś do kawalerki na Mokotowie. Chciałam, żeby dziennie służył jako wygodna kanapa do czytania, a wieczorem zamieniał się w porządne łóżko. Przerobiłam kilka modeli, zanim znalazłam ten właściwy. Klucz okazał się prozaiczny - grubość materaca. 16 cm materac piankowy na stelazu listwowym robi ogromną różnicę w porównaniu do cienkiej gąbki, która po roku jest do wymiany. Szukajcie modeli, które mają solidne stelaże, a nie tylko sklejkę.

Discuss this page