Christianpedia

Jak wybrać stół do jadalni, który nie zdominuje małego mieszkania

Kiedy stajesz przed wyborem farby do salonu, w glowie masz tysiac mozliwosci. Z jednej strony przyciaga cie cieply beż, z drugiej szepcze modny szarobraz. Paleta barw w mieszkaniu to nie kaprys projektanta, tylko narzedzie, ktore zmienia twoje codzienne samopoczucie. Pracuje ostatnio nad kawalerka dla mlodego kucharza, ktory chcial miec intensywna zielen na jednej scianie. Przestrzegalam go przed przesada. Zamiast farby olejnej na calosci, wybralismy odcienie butelkowej zieleni na fragmencie za sofa, a reszte utrzymalismy w jasnej bieli z domieszka szarosci. To dziala jak przystanek dla oka, nie przytlacza. Pamietaj, ze swiatlo dzienne zmienia sie z godziny na godzine, a to, co wyglada pieknie na probce w sklepie, moze okazac sie koszmarem o poranku w twoim pokoju z oknem na polnoc.

Najwiekszym bledem, jaki widze u znajomych, jest laczenie zbyt wielu kontrastow w jednym pomieszczeniu. Wezmy pod uwage male mieszkanie trzydziestu metrow. Chcesz je optycznie powiekszyc, wiec siegasz po biele i pastele. To dobry trop, ale tylko wtedy, gdy dodasz akcent w postaci dodatkow. U jednej z klientek mialam sytuacje, gdzie brak miejsca na posciel byl prawdziwym bolem glowy. Postawilismy na lozko z pojemnikiem na posciel w odcieniu jasnego dabe, a sciany pomalowalismy na kolor surowego lnu. Calosc uzupelnily poduszki w kolorze musztardy i blekitu. Paleta barw w mieszkaniu musi miec swoja hierarchie. Wybierz jeden dominujacy kolor, dwa uzupelniajace i jeden akcent. W tym przypadku dominowal lniany beż, uzupelniala biel i szarosc, a akcentem byla musztarda. Proste, a jak zmienilo przestrzen.

Wszechstronność: Tapczany jednoosobowe mogą być wykorzystywane w różnych celach. Można na nich wygodnie siedzieć podczas czytania książki, oglądania telewizji lub spotkań ze znajomymi, a w nocy przekształcić je w wygodne łóżko do spania.

Kiedy urządzałam swoje pierwsze mieszkanie, myślałam, że stół do jadalni to luksus, na który mogę sobie pozwolić dopiero po przeprowadzce do większego lokum. Szybko się przekonałam, że to błąd. Nawet w kawalerce przy ścianie zmieści się składany model z blatem 80 na 120 centymetrów. Taki stół do jadalni nie blokuje przejścia, a po rozłożeniu pomieści cztery osoby przy wigilijnym barszczu. Kluczem jest wybór mechanizmu rozkładania. Nie kupuję już modeli z wysuwaną deską chowaną pod blatem, bo przy próbie rozłożenia zawsze trzeba przesuwać talerze. Teraz stawiam na system z rozkładanymi skrzydłami, które unoszą się do góry. Zajmuje to sekundę i nie wymaga opróżniania stołu.

Na koniec wazna zasada: swiatlo ma glos. To, co wyglada jak delikatny roz w salonie z oknem na poludnie, w pokoju z oknem na polnoc moze byc zimnym fioletem. Zawsze testuj probki na scianie - najlepiej na dwoch roznych scianach, bo swiatlo pada inaczej. Uzywaj farb matowych, bo lepiej kryja niz polblysk i nie odbijaja swiatla w nieprzyjemny sposob. Jesli masz male mieszkanie, unikaj ciemnych kolorow na cale sciany, ale nie bój sie jednego mocnego akcentu. Moze to byc sciana za lozkiem lub sofa. Pamietaj tez o suficie - biel to bezpieczenstwo, ale delikatny odcieen bezowy lub blekitny moze optycznie podwyzszyc pomieszczenie. Paleta barw w mieszkaniu to Twoj osobisty manifest. Nie sluchaj slepo trendow, sluchaj swojego wnętrza i tego, jak chcesz sie czuc w kazdym pomieszczeniu. To wlasnie decyduje o tym, czy bedziesz tam spedzac czas z przyjemnoscia, czy z niecierpliwoscia czekac na remont.

Prawdziwym wyzwaniem okazało się jednak dopasowanie stołu do jadalni w pokoju dziennym, gdzie musiałam zmieścić jeszcze kanapę z funkcją spania. Zdecydowałam się na model z blatami na dwóch solidnych nogach, a nie na czterech, co daje więcej miejsca na nogi. Dzięki temu mogłam postawić go bliżej ściany, a po drugiej stronie zmieścić narożnik. Gdy przyjeżdżają goście, stół wysuwam na środek, a kanapa służy jako siedzisko. Problem pojawia się, gdy ktoś zostaje na noc. Wtedy muszę odsunąć stół, żeby rozłożyć kanapę. Ratunkiem okazała się wersalka z pojemnikiem na pościel, bo nie muszę szukać prześcieradeł po szafkach. To połączenie sprawdza się, choć przy stole trzeba manewrować.

Tapicerka welurowa to mój ulubiony wybór, choć wielu się jej boi. Prawda jest taka, że welur w ciemnym odcieniu maskuje sierść lepiej niż gładkie tkaniny. Mam u siebie kanapę z funkcją spania w kolorze antracytu i koty uwielbiają się na niej wylegiwać. Sierść jest ledwo widoczna, a do tego welur jest przyjemny w dotyku. Gdy przyjeżdża rodzina z dziećmi, rozkładam mechanizm DL i mam dodatkowe łóżko. Wnętrza dla zwierząt nie muszą być nudne – wystarczy dobrać odpowiednie materiały. Unikam jasnych, szorstkich tkanin, które łatwo się brudzą i trudno czyszczą.

Największym wyzwaniem w małych mieszkaniach jest znalezienie miejsca na legowisko. Pamiętam, jak sama mieszkałam w kawalerce z dwoma kotami. Ich drapak stał w kącie, a moje łóżko z pojemnikiem na pościel służyło za bazę wypadową. Z czasem odkryłam, że wnętrza dla zwierząt w bloku muszą być maksymalnie wielofunkcyjne. Dlatego polecam wersalkę z mechanizmem DL, która w dzień służy jako kanapa, a wieczorem zamienia się w wygodne łóżko dla gości. Pod spodem można schować dodatkowe koce i zabawki. To nie tylko oszczędność miejsca, ale też sprytny sposób na ukrycie bałaganu. Koty uwielbiają takie zakamarki, więc często same wybierają te skrytki zamiast tradycyjnych legowisk.

Discuss this page